piątek, 14 marca 2014

Witaj najdroższa. Cieszę się, że tak miło o mnie napisałaś. Jesteś prawdopodobnie jedyną osobą, która dostrzega we mnie ideały. Szczerze powiedziawszy, Ty również jesteś najcudowniejszą kobietą jaką znałem. Żadna kobieta nigdy nie sprawiła mi tyle radości co Ty. Uważam, że zdjęcie, które mi zrobiłaś wcale nie jest takie złe. 
Nie ważne. Pragnę jutrzejszej nocy ujrzeć cię w królewskim ogrodzie. Mam nadzieję, że się zjawisz, najdroższa. Czuję, że czeka nas pikantna noc i gorące doznania. Nie mogę się doczekać.
 
 
Właściwie to przyzwyczaiłem się do długich włosów.
Jako agent Asgardu wyruszyłem do Jotunheimu w pilnej sprawie.
Oto zdjęcie z wyprawy.
 
 
Do zobaczenia wieczorem, Rose.

Dzisiaj rano, schodząc na małą wieczorną strawę cyknęłam przypadkowo zdjęcie mojemu księciu. A że znowu tak niesamowicie wyszedł postanowiłam je tu wstawić. Loki, chcę ci powiedzieć, że pięknie wychodzisz na każdym zdjęciu. Ach te twoje oczy i włosy...
Mogłabym się kochać z tobą całymi dniami.

https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1/1962793_782710711741091_638683716_n.jpg
W czarnej szacie ze złotymi akcentami bardzo ci do twarzy.
Cieszę się, że zawsze znajdujesz dla mnie czas wieczorem i przez całą noc, bo możemy się kochać i spędzać tyle czasu ile chcemy. I co najlepsze, nikt nam w tym nie może przeszkodzić.


czwartek, 13 marca 2014

Drodzy mieszkańcy Midgardu i pozostałych światów!
Niniejszym ogłaszam otwarcie bloga o mnie i Lokim z Asgardu. 
Na blogu będzie powieść o nas, Loki będzie też dodawał coś od siebie. 

Na początek przedstawię wam mojego ukochanego. 
Co prawda trochę nabroił w Midgardzie, ale teraz się zmienił.
Nie bójcie się, on tylko wygląda na groźnego. Nie obraź się Loki, że to napisałam. Poza tym obiecałeś zachowywać się kulturalnie tutaj. Liczę na ciebie, kochanie. Mam nadzieję, że nie "rozsadzisz" nam tej pamiątki, czy jak to tam w Midgardzie nazywają, bloga.


Mnie, już na pewno nie znacie, moje imię to Rose. Pochodzę z Vanaheimu.
Jak się poznałam z Lokim? - to długa historia. Ważne, że jesteśmy razem.